Całkiem niedawno pisałem o przywróceniu do łask Mobile Me i niemal natychmiast po tym wpisie zacząłem kombinować jak się uzależnienia od Me pozbyć. Mobile Me budzi we mnie ambiwalentne odczucia; z jednej strony bardzo wygodna (choć niepełna) synchronizacja bez kabli (OTA – over-the-air), z drugiej strony wolna poczta e-mail i iDisk, na który nigdy nie udało mi się wykonać większego backup’u. Może więc jednak te 100$ na Me zaoszczędzić, a za ok. połowę tej kwoty wykupić nielimitowaną przestrzeń dla backup’ów? – choćby na Mozy (link z mojego polecenia).
23.06.09
Powrót syna marnotrawnego
Wiem, wiem, cicho u mnie ostatnio, ale w tytule nie miałem na myśli pisania na blog (choć to też). Mimo wcześniejszych rozczarowań, postanowiłem jeszcze raz skorzystać z MobileMe – konto i tak mam wykupione do października. Ostatnio wielkim wydarzeniem było wydanie aktualizacji iPhone OS 3.0 i to właśnie z tego powodu daję Apple drugą szansę na coroczny haracz.
read more »
07.06.09
MobileMe – runda I
Największe rozczarowanie: synchronizacja iPhone z Makiem. To, że OTA (over the air) “kosztuje” sporo paczek danych jest dość oczywiste, ale już brak synchronizacji zadań (To Do’s) był dla mnie dużym zaskoczeniem.
read more »


