iPad to wciąż nie jest dla mnie urządzenie o znaczeniu strategicznym, więc pozwalam sobie na eksperymenty z kolejnymi wersjami beta jego oprogramowania. Nie jestem jednak taki skłonny do używania bety iTunes czy systemu w iPhone. Tymczasem po aktualizacji iPada do wersji 4.2GM zobaczyłem taki oto komunikat:

Nowy iOS wymaga nowego iTunes!
Nowy iTunes ze starym wyglądem
Jakoś ten nowy mi nie przypadł do gustu. Chyba nie mnie jednemu, bo jest już nieoficjalna “poprawka”. Po zaaplikowaniu (bez skryptu do zmiany belki i guzików) iTunes wygląda tak:

Last word of Last.fm
Wczoraj wywalił mi się iTunes. Zrobił to podczas synchronizacji iPhone i to tak nieszczęśliwie, że telefon nie chciał już z nim gadać. Odpalenie fsck z MobileTerminala pokazało błędy niemożliwe do naprawienia na zamontowanym dysku. Skończyło się na Restore z poziomu iTunes, a teraz czeka mnie ponowna instalacja całej zawartości z Cydii.
Winowajcą była wtyczka Last.fm do przechwytywania (scrobble) odtwarzanych utworów. Nie był to pierwszy raz, ale pierwszy tak brzemienny w skutki i na pewno ostatni… Temu Last.fm dziękujemy!
Jak rzucić…
Całkiem niedawno pisałem o przywróceniu do łask Mobile Me i niemal natychmiast po tym wpisie zacząłem kombinować jak się uzależnienia od Me pozbyć. Mobile Me budzi we mnie ambiwalentne odczucia; z jednej strony bardzo wygodna (choć niepełna) synchronizacja bez kabli (OTA – over-the-air), z drugiej strony wolna poczta e-mail i iDisk, na który nigdy nie udało mi się wykonać większego backup’u. Może więc jednak te 100$ na Me zaoszczędzić, a za ok. połowę tej kwoty wykupić nielimitowaną przestrzeń dla backup’ów? – choćby na Mozy (link z mojego polecenia).
Idzie nowe
Apple wydało aktualizacje do GarageBand, QuickTime i iTunes. iPhone Dev-Team przestrzega przed tą ostatnią, bo ponoć zmienia sporo w komunikacji z iPhone i psuje działanie narzędzi z “Pwn” w nazwie. Nie używam, więc nie przejąłem się specjalnie.


