
Powrót z emigracji
Dziś Internet obiegła wieść o zmianie polityki Apple w kwestii kodów do App Store. Ponoć teraz działają wszędzie, nie tylko w amerykańskim sklepie. Dla mnie był to najpoważniejszy argument za utrzymywaniem konta US i teraz myślę o zmianie lokalizacji na PL.
Pytania do praktyków: czy ktoś to ćwiczył? (poza dostępem do muzyki i filmów) co jeszcze w ten sposób stracę?
Become an Xcoder
Become an Xcoder to znakomity, darmowy podręcznik dla tych, którzy zaczynają przygodę nie tylko z Xcode, ale z programowaniem w ogóle.
Plany, plany… i zmiany, zmiany
Od poprzedniego, pisanego z podróży, posta minął ponad tydzień. Wyjeżdżałem na krótko, ale plany mają to do siebie, że trzeba je czasem zmienić, a śmierć – nawet spodziewana czy oczekiwana – jest zawsze zaskoczeniem. Podczas, gdy wszyscy na gorąco komentowali (nie)użyteczność najnowszego produktu Apple, ja wracałem z pogrzebu…
MacHeads, sentymenty
MacHeads to dokument o środowisku makowym. Cały film można obejrzeć (za darmo i legalnie!) na stronie SnagFilms. W pewnym sensie jest to dokument o historii Apple – pokazuje jaką drogę przeszła firma, ale przede wszystkim opowiada o ludziach – jak zmieniło się środowisko, jak inny jest dzisiejszy użytkownik sprzętu Apple od oddanego fana firmy sprzed dekady i więcej.
(Nie)bezpieczny JB
O łamaniu iPhone (tzw. jailbreak) i Cydii pisałem już kilka razy. Teraz znów jest głośno o zagrożeniach, jakie to niesie dla samych użytkowników. Pojawiły się robaki wykorzystujące nie tyle sam fakt złamania iPhone, co niefrasobliwość użytkowników instalujących dostęp po SSH z pozostawionym standardowym hasłem. Po pierwsze nie bardzo wiem po co komuś tak nieświadomemu SSH (ja sam nie zainstalowałem i nie odczuwam braku). Po drugie, gdy już przejdziemy na “ciemną stronę” to warto choć troszkę poszerzyć swoją wiedzę i mieć świadomość konsekwencji swoich działań. Tym bardziej, że najnowsze robactwo jest już naprawdę niebezpieczne.
Mroczne klimaty
Za chwilę ruszy kolejna edycja MacHeist. Znów będziemy rozwiązywać zagadki, by zdobyć ciekawe aplikacje. W oczekiwaniu na ten moment (liczę na jakieś bonusy “na otwarcie”) postanowiłem spełnić swą groźbę i napisać co nieco o łamaniu iPhone i ofercie Cydii, czyli najmroczniejszym wcieleniu zła wg Apple…
O myszce i jej braku
Wczoraj Apple uraczyło nas wysypem nowości, choć może właściwiej byłoby napisać “odnowionych produktów”. Wyjątki to mini, które zyskało interesujące, serwerowe wcielenie i nowa Magic Mouse. Osobiście potrzeby posiadania serwera na razie nie czuję, a od niedawna nie posiadam także myszki!


