The stats helper monkeys at WordPress.com mulled over how this blog did in 2010, and here’s a high level summary of its overall blog health:

The Blog-Health-o-Meter™ reads Wow.
Głównie o jabłkach
The stats helper monkeys at WordPress.com mulled over how this blog did in 2010, and here’s a high level summary of its overall blog health:

The Blog-Health-o-Meter™ reads Wow.
Z powodu spraw różnych informuje się, że blog nie będzie przedmiotem aktualizacji w przewidywalnej przyszłości… Wszelkie zażalenia należy kierować na adres e-mail, odmowna odpowiedź zostanie udzielona w nieprzekraczalnym terminie 24 miesięcy od otrzymania wiadomości.
Wczoraj założyłem tam konto, ale wciąż nie wiem jak określić mój najnowszy “uzewnętrzniacz”, czyli Tumblr. Na razie postrzegam go jako coś pomiędzy “prawdziwym” blog’iem, Twitter’em i funkcjami udostępniania rzeczy w Facebook’u. Czy potrzebny jest kolejny tego typu serwis? Czas pokaże, ale niektórzy już wieszczą, że rok 2010 zdominuje trójca Facebook/Twitter/Tumblr.
Ostatnio dużo się mówi o “poszanowaniu uczuć”. Część z tych dyskusji wyprowadza mnie z równowagi i skłania do uzewnętrznienia. By jednak zachować “głównie makowy” charakter tego blog’a i uszanować uczucia czytelników mających odmienne od moich poglądy na wydarzenia od jabłek odległe postanowiłem założyć drugi blog i tam prowadzić wszelkie swoje dywagacje. Post o Panu Prezydencie był ostatnim w tym miejscu.
Jak co roku, dziś Blog Action Day, czyli inicjatywa jednocząca blogger’ów w ramach określonego tematu. Tegoroczny to climate change, czyli zmiany klimatu. Nie uważam się za znawcę zagadnienia, ani za wojującego ekologa, jednak dostrzegam i smuci mnie brak “mody na ekologię”, zwłaszcza w Polsce. O ile dbanie o zdrowie własne pojawia się coraz częściej w dyskusjach, o tyle znacznie szersze aspekty ekologiczne nie interesują nas z reguły bardziej niż w zakresie “mniejszego zużycia”, bo to łączy się bezpośrednio z naszymi wydatkami. Ale wymagamy koniecznie, aby to mniejsze zużycie nie odbiło się na naszym komforcie…